Czekoladowy fondant z sosem truskawkowym

Mamy maj! Choć pogoda robi nam niespodzianki i deszcz wcale nas nie oszczędza, to jednak  nadal wiosna! Niedługo zawita lato i zaczniemy sezon rabarbarowo-truskawkowy, co wywołuje u mnie małe  kulinarne podniecenie. Czas szybko ucieka, pojawiają się sezonowe owoce i warzywa, z których możemy korzystać w pełni. Jedno jest  zawsze niezmienne  – czekolada.

Nie wiem jakby wyglądał świat bez czekolady – na pewno byłoby to smutne miejsce. W moim domu zawsze jest miejsce dla niej, więc mam czym poprawiać sobie humor. Fondant to niesamowicie wilgotne i mocno czekoladowe ciastko z płynnym środkiem. Bardzo szybko się je przyrządza i jest bardzo efektowne.  Możesz wybrać się do knajpy i wydać na nie ok.15-20 zł, albo kupić masło, czekoladę i jajka  i zrobić samemu. Chyba nie muszę pisać, która opcja bardziej się opłaca i sprawia większą satysfakcję 😉

PS. Najlepiej upiec fondant w kokilkach, ale można spróbować użyć formy na muffiny. Użyłam foremek o śr. 9 cm i 4,5 cm h.

Składniki na 4 porcje:

  • 150 g gorzkiej czekolady dobrej jakości
  • 100 g masła + do posmarowania kokilek
  • 2 jajka
  • 1 żółtko
  • 2 łyżki mąki pszennej +do posypania foremek
  • 2 łyżki cukru
  • kilka kropel ekstraktu waniliowego

Sos truskawkowy:

  • 250 g truskawek (mogą być świeże, ja użyłam mrożonych). Choć często dodaje je „na oko”
  • 4 łyżki cukru
  • 2 łyżki wody

KROK 1: Truskawki umieszczamy w małym rondelku, dodajemy cukier, wodę i gotujemy na małym ogniu aż truskawki się rozpadną. Blendujemy na gładką masę i pozostawiamy do ostygnięcia. Jeśli sos jest za rzadki,redukujemy go jeszcze na małym ogniu po zblendowaniu.
KROK 2:  Czekoladę razem z masłem rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Odstawiamy do ostygnięcia. Pozostałym masłem smarujemy foremki i oprószamy mąką. Piekarnik ustawiamy na 200 stopni.
KROK 3: W misce krótko łączymy ze sobą za pomocą miksera: jajka, żółtko, cukier, mąkę i ekstrakt waniliowy. Dodajemy przestudzoną masę czekoladową i miksujemy do uzyskania gładkiej masy. Przelewamy masę do kokilek. Pieczemy ok. 9-10 min. Foremki wyciągamy z piekarnika i zostawiamy tak ok. 2 min. Obkrajmy brzegi nożem i wyciągamy fondant na talerzyk. Dekorujemy sosem w dowolny sposób i podajemy od razu.

PS. Jeśli chcemy, można przyrządzić masę wcześniej i odstawić je do lodówki. Wyjmujemy masę 30 min. przed pieczeniem.

1 ikona

Źródło: połączenie przepisów z kwestiasmaku.com i dodatku do Twojego Stylu

Dodaj komentarz